Od 12 lat reprezentuję kraj
Od 12 lat reprezentuję kraj na zawodach narciarskich za granicą. Widziałem największe ośrodki zimowego wypoczynku. Na budowę wielu z nich wyrzucono ciężkie pieniądze, a mimo to nie spełniły oczekiwań. Teraz, gdy wybrano mnie radnym, to dla dobra mojego Zakopanego będę chciał jak najlepiej spożytkować wszystkie spostrzeżenia z zagranicznych wojaży. Chciałbym, by powstały tu warunki czynnego wypoczynku, godne zimowej stolicy Polski. Z roku na rok rośnie przecież popularność narciarstwa. Nie wystarczy więc wybudować jeden czy drugi wyciąg. Trzeba takich urządzeń więcej, trzeba parkingów, sieci gastronomicznej, a nawet żłobka dziennego dla dzieci rodziców, którzy przyjeżdżają na kilkutach przeklinałem chwilę, w której po raz pierwszy zaciągnąłem sznurowadła rękawic. A jednak wygrałem, przezwycięż żyłem samego siebie. Zdobyłem dwa złote medale, czym w historii olimpijskich turniejów bokserskich mogli pochwalić się jeszcze tylko Węgier Laszlo Papp i Anglik Harry Malliń." Długa była droga Jerzego Kuleją na olimpijskie podium, niemała cena sukcesu. Lata wzlotów i upadków, okresy zn'ar-komitej passy i gwałtownych załamań.
| |